Babka lancetowata – zdrowie z natury

Babka lancetowata, zwana także babką wąskolistną to gatunek byliny występujący powszechnie na terenach Europy, Afryki północnej oraz w zachodniej Azji. Rozrost cywilizacyjny sprawił, że babka, jako roślina zawleczona, obecna jest także we florze Ameryki Północnej, Środkowej oraz Południowej, w Australii oraz na Madagaskarze. Odporna na zmiany temperaturowe, jest w stanie dopasować swoje potrzeby do różnorakich warunków, co sprawia, że łatwo adaptuje się na ziemiach, na które zostaje zawleczona. W naszym kraju babka lancetowata jest rośliną występującą na całym terenie – uznawana jest za roślinę typową.

Historia babki lancetowatej

Z uwagi na szereg leczniczych właściwości, o których powiemy za chwilę, babka lancetowata jest człowiekowi znana już od bardzo dawna jako roślina, której dobroczynne działanie warto wykorzystywać w lecznictwie. Zauważono, że jest ona niezwykle odporna na urazy mechaniczne, ponieważ nie ginie „mimo deptania przez końskie kopyta” – wysnuto więc wniosek, że owa roślina musi być środkiem przyspieszającym gojenie się ran. Już w starożytności wykorzystywano jej wielorakie właściwości, choć nie wszyscy o tym wiedzą i mało kto mógłby przypuszczać, że tak pospolita roślina może być tak wielce pożyteczna. Otóż, problemem w starożytności utrapieniem były węże i skorpiony – nie znano wówczas antidotum, jednak zalecano picie soku z babki lancetowatej, aby złagodzić przykre dolegliwości. Używana jako lek na złamania i opuchliznę w okresie średniowiecza, ponadto obecna była w medycynie ludowej jako środek usuwający chrypkę, suchy, przewlekły kaszel oraz nieżyty przewodu pokarmowego oraz dróg moczowych.

Działanie babki lancetowatej

W dzisiejszych czasach babka lancetowata jest doceniana zwłaszcza jako środek o silnym działaniu wykrztuśnym. Jednocześnie rozkurcza ona mięśnie gładkie górnych dróg oddechowych. Oprócz tego, warto nadmienić, że zmniejsza dolegliwości towarzyszące zapaleniu krtani oraz łagodzi stany zapalne jamy ustnej – wszystko to dzięki śluzom oraz garbnikom, które to są w stanie zmniejszyć przekrwienie błon śluzowych, a nawet – korzystnie wpływają na szczelność naczyń włosowatych. Sok z babki posiada działanie bakteriostatyczne, co jest możliwe dzięki występowaniu substancji czynnej o nazwie aukubozyd. To w połączeniu z beta glukozydazem pozwala aktywować właściwości bakteriostatyczne. Co ciekawe, w naparach wodnych nie zaobserwujemy już tej cechy. Jeśli zaś chodzi o działanie odwarów, można wymienić chociażby działanie ściągające, jednak mówi się również o dość słabym działaniu moczopędnym. Jak wynika z najnowszych badań, wyciąg wodny z babki lancetowatej, podawany doustnie, sprawia, że organizm zaczyna produkować interferon oraz przeciwciała antywirusowe. Pozwala to na skuteczniejszą pracę układu immunologicznego, a tym samym – zwiększa odporność wirusową. Wracając jednak do soku – nasi przodkowie mieli rację – babka faktycznie przyspiesza regenerację naskórka, co z kolei pozytywnie wpływa na szybkość gojenia się ran.

Sposób dawkowania - jak przygotować odwar z babki lancetowatej

Do przygotowania odwaru potrzebować będziemy 1 łyżkę liści rośliny. Umieszczamy je w garnku, zalewamy 350 ml ciepłej wody i podgrzewamy, aż do wrzenia wody. Po osiągnięciu temperatury 100 stopni Celsjusza garnek należy przykryć i gotować jeszcze przez 5 minut. Następnie odstawiamy całość na około 15 minut, po tym czasie należy odwar przecedzić. Tak przygotowany napój powinniśmy pić 2-3 razy dziennie, ilość do jednorazowego spożycia to pół szklanki. Odwar możemy również wykorzystać jako zewnętrzna płukankę, świetnie nada się także do przygotowywania okładów oraz do przemywania. Chcąc zastosować babkę na oczy, należy odwar rozcieńczyć w proporcji 1:1 dodając przegotowaną wodę. Sos należy wyciskać ze świeżo zebranych, zmiażdżonych liści. Jedna porcja to jedna łyżeczka, może być stosowana nawet kilka razy dziennie – sprawi, że pożegnamy się z wydzieliną zalegającą na płucach, a więc uwolni nas od męczącego kaszlu.

Zbiór i suszenie

Babka lancetowata kwitnie od maja do września, warto więc zaopatrzyć się w suszone liście, które wykorzystywać będziemy mogli przez cały rok. Z pewnością przydadzą się zimą. Możemy zbierać liście w pełni dojrzałe, wybierać należy te zdrowe, nie zarażone chorobami grzybicznymi. Pomińmy ogonki – należy używać tylko liści, ponieważ ogonki ciężko jest wysuszyć. Zaleca się suszenie babki ułożonej cienkimi warstwami w odpowiedniej suszarni – konieczny jest dość duży przewiew. Temperatura, w jakiej przebiegać powinno suszenie to około 40 stopni Celsjusza – niższa temperatura nie wchodzi w grę, ponieważ naturalne warunki powodują ciemnienie liści, co jest oznaką tego, że straciły one swoje właściwości.